Aventia

W wolnych chwilach – zabawy z papierem

Zimno zimno coraz zimniej

Listopad5

Wczoraj za moim oknem wyglądało tak:

DSC_0001400

Aż zrobiłam zdjęcie, bo nie wiadomo kiedy taki widok się powtórzy. Może w kwietniu :P

Dziś po śniegu zostało tylko wspomnienie, a w ciągu dnia było 10 stopni. Szkoda, wczoraj aż chciało się robić kartki świąteczne, a dziś znów nie chce się nic. Ale teraz wieczorem i tak jest zimno.

W sobotę zaczęliśmy już sezon grzańcowy. Na takie wieczory dobry grzaniec jest w sam raz. Jeśli ktoś miałby ochotę to polecam Wam przepis na grzańca mojego chłopaka. Najlepszy ;)

Jeszcze tylko trzeba iść na łyżwy i zimę mogę uznać za rozpoczętą :>

A teraz zmykam zaszyć się pod kołdrą z kubłem gorącej herbaty. I z nową, rewelacyjną płytą Heya.

Sen

Czmychnąć weń

Zbiec jak tchórz

W fazy delta cichą otchłań spaść

Na nic więcej nie mam ochoty.

Już od bardzo dawna choruję na pudry do embossingu. Niech tylko przyjdzie jakaś kasa to wreszcie sobie kupię.

Kategoria: Domowo
1 komentarz dla

“Zimno zimno coraz zimniej”

  1. 28.03.2010, 15:51 asix napisał(a):

    ja już nie chcę takiego widoku, nigdy :)

Email will not be published

Website example

Your Comment: