Aventia

W wolnych chwilach – zabawy z papierem

Kalendarz

Marzec4

W grudniu zrobiłam kalendarz na ten rok. Był prezentem świątecznym dla mamy mojego chłopaka – na zdjęciach jest jego rodzinka.

Prawie cały jest wykonany z papierów ILS. Uwielbiam te papiery, bardzo dobrze się z nimi pracuje :)

Użyłam też tuszów Latarni Morskiej i niebieskiego perłowego pudru ze Scrap.com.pl – embossing jest na pierwszej stronie :)

Jestem dumna z tego kalendarza. Wymagał dużo pracy, ale wyszło ładnie. Zawisł na ścianie, więc chyba obdarowanej też się podoba :)

Wpis do albumu

Październik12

Pierwszym wędrującym albumem, który do mnie przyjechał, był album Fejferka pt “Romantyczna Ja…”. Cieszy mnie bardzo fakt, że przy okazji tej zabawy mam możliwość oglądania prac skrapowych na żywo :)

Do tego pięknego albumu zrobiłam taki wpis:

DSC_0009_04

DSC_0014_02

DSC_0022_02

DSC_0038600

DSC_0040_01

I tag do kompletu :)

DSC_0064_02

Kilka razy zmieniałam koncepcję na ten wpis. W końcu powstało coś takiego – najważniejsze, że Fejferkowi się podoba, z czego bardzo się cieszę :)

Różowy to raczej nie jest mój kolor, ale jeszcze będzie tutaj różowo w związku z Międzynarodowym Dniem Walki z Rakiem Piersi (17.10), ale o tym później.

Wędrujące albumy

Wrzesień24

Na forum skrapowym jest taka zabawa. Polega na tym, że zbiera się grupka osób, każda osoba tworzy album na wybrany przez siebie temat. Potem albumy wędrują do każdej po kolei i każda tworzy swój wpis zgodnie z tematem albumu.

Postanowiłam też się pobawić :) I tak powstał Pozytywnik:

DSC_0074_01

DSC_0010_06r

DSC_0039_02

Poniżej mój wpis. Miał być kolorowy i pozytywny właśnie ;) Nie wiem czy się udało. Byłam bardzo zadowolona jak go zrobiłam, ale teraz jak patrzę na zdjęcia to już mniej. Na żywo ładniej wyglądał :)

Jest żółty i pomarańczowy – bo to soczyste kolory, kojarzące się ze słońcem i poprawiające nastrój.

Jest mój ukochany cytat – wiele razy podnosił mnie na duchu.

Jest “Afirmacja” Martyny Jakubowicz – bo ta piosenka mówi o wewnętrznej sile i pewności.

Jest cudny ptaszorkowy stempelek – odbitki dostałam od Samary. Jeszcze raz bardzo dziękuję :*

I jest też zdjęcie z sesji nad morzem – te zdjęcia nie podobały się mojemu M., było mi przykro z tego powodu, więc wywołałam sobie kilka z postanowieniem oskrapowania ich na pocieszenie. Pierwsze trafiło do albumu ;)

DSC_0080

DSC_0017_04

DSC_0035_02

Album wczoraj poleciał w świat. Mam nadzieję, że zapełni się pięknymi, optymistycznymi wpisami :)